
Mit szkodliwości drobiu: jak stereotypy zastępują fakty
Poniżej zamieścimy wybrane przykłady manipulacji, jakich dopuszczają się autorzy licznych nadal publikacji, powielających mity o szkodliwości mięsa drobiowego.
Suplementy zamiast zdrowej diety, tabletki zamiast zbilansowanych posiłków
“❌❌JESZ KURCZAKI!!! Hormony wzrostu, sterydy, antybiotyki. Kiedyś na wsi kupowało się żółte kurczaki wiosną w okolicach Świąt Wielkanocnych i przez pół roku rosły. Dziś trwa to około miesiąca, a do tego potrzebne są substancje przyspieszające ich wzrost, takie jak wyżej. Świat oszalał - nikt nie ma czasu czekać. To chyba najgorszy wybór z możliwych - jeśli jesz sam, trudno. Ale nie podawaj swoim dzieciom, żeby nie chorowały” - radzi autorka postu, zamieszczonego na Facebooku.
Do wpisu dołączyła materiał wideo, nie podając jego źródła - filmu nie da się znaleźć na żadnej wiarygodnej stronie, trudno także zidentyfikować logotyp widoczny w kadrze.

Na tym samym profilu pojawiają się też inne materiały, które mają zniechęcać do spożywania drobiu. Co ciekawe, ich autorka na co dzień sprzedaje m.in. suplementy diety dla dzieci i dorosłych oraz kosmetyki i produkty spożywcze na bazie aloesu. Mają one “stanowić antidotum na choroby cywilizacyjne” oraz mieć bardzo szerokie spektrum działania - od rozwiązywania problemów trawiennych, przez wspieranie odporności, aż po leczenie zmian skórnych.
W swoich publikacjach zdaje się sugerować, że dostarczanie białka poprzez tradycyjne posiłki jest niekorzystne dla organizmu, gdyż znacznie bardziej “odżywcze” są reklamowane i sprzedawane przez jej sklep internetowy tabletki i koktajle z proszku. Kobieta przedstawia się jako “pasjonatka zdrowego stylu życia”, obiecując swoim klientom utratę wagi i lepsze samopoczucie oraz zdrowie “bez wyrzeczeń”.

Fałszywe dowody z „testerem jakości”
“Ile chemii jest w piersi kurczaka - mocna prawda!” - brzmi tytuł jednego z filmów opublikowanych w serwisie YouTube.
Dzisiaj pokażę Wam jaka jest zawartość azotanów czyli substancji konserwujących i "tuningujących" produkty spożywcze. Ten test jest jednym z najbardziej demaskujących i mam nadzieję, że otworzy oczy - podkreśla autor materiału.
Film zamieścił twórca cyfrowy, reklamujący urządzenie nazywane “testerem jakości”, które ma badać “żywność, promieniowanie i jakość wody” oraz “wykrywać szkodliwe substancje”. Na stronie producenta można znaleźć informacje, że jakość urządzenia mają potwierdzać analizy porównawcze wyników badań prowadzonych przez prywatne laboratoria.

Nagranie ma dowodzić, że każda z “przebadanych” piersi kurczaka, zakupionych w różnych sklepach, zawiera znaczące przekroczenia ilości substancji konserwujących w postaci azotanów.
Film obejrzało ponad 615 tysięcy internautów. W większości z prawie 2 tysięcy komentarzy przebija się konkluzja, że przemysł spożywczy “truje ludzi”. Tylko część widzów zwróciła uwagę, że testy zostały przeprowadzone nieprofesjonalnie, a samo urządzenie ma wątpliwą wiarygodność.

Obecność mitów wokół drobiu wynika z nieświadomości oraz wpływów reklamowych. Rzetelna edukacja konsumentów jest kluczem do obalenia tych stereotypów i przywrócenia faktów.
Garść wiedzy:
- Mit: antybiotyki w mięsie
W Polsce obowiązuje całkowity zakaz podawania antybiotyków zwierzętom hodowlanym. Wyjątkiem są sytuacje, gdy w stadzie wystąpi choroba. Dopiero wówczas, wyłącznie decyzją uprawnionego lekarza weterynarii, podaje się jakiekolwiek produkty lecznicze, pod ścisłym nadzorem weterynarza. Bezwzględnie zachowywany jest okres karencji dla konkretnej substancji, czyli terminu, który gwarantuje całkowite pozbycie się pozostałości leku z organizmów leczonych ptaków (nie mogą one trafić do uboju).
- Mit: stosowanie hormonów wzrostu
W wyrobach drobiowych nie występują hormony. W Unii Europejskiej, a zatem także w Polsce, stosowanie takich substancji jest surowo zabronione. Ponadto, ich stosowanie byłoby bardzo skomplikowane, a de facto pozbawione sensu, ponieważ według specjalistów ich stosowanie jest nieskuteczne. Współcześnie produkcja mięsa drobiowego oparta jest na: hodowli ras ptaków o stosunkowo szybkim tempem wzrostu, stosowaniu zbilansowanej paszy, zapewnianiu optymalnych warunków środowiska.
- Mit: GMO
Polskie mięso drobiowe nie jest modyfikowane genetycznie i żadne dostępne na naszym rynku produkty drobiowe nie zawierają GMO.
Źródło informacji: Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.